3 tygod pózniej
ocz ti
obudziłam się w szpitalu za ręce tzymają mnie zayn i liam obydwaj płakali otarłam im łzy
li za: ti nareściie sie obudziłaś zaraz zadzwonie po lou
ti: chłopaki kiedy stąd wyjde
lka: jak się pani tommlison czuje
ti: dobrze kiedy stąd wyjde
lka: za2-3 dni
ti: dzienkuj
ocz liam
wyszłem z sali w której jest ti zadzwoniłem po lou
rozmowa tel
lia: obudziła sie przyjedz jak najszybciej
lou: ok już jade
weszłem do sali a ona śpi a zayn koło niej jestem zazdrosny o nią ale słoko śpi
ocz zayn
ona taka bezbrona bebe ją chroniić aż do konca świata kiedy dotknełam mojego policzka ciarki przeszły po moim ciele
2-3 dni później
wyszłam ze szpitala kuzynka powiedziałam mi że mam spakować rzeczy o chłopaków i zamieszkać u niejźle sie z tym czuje.Jesteśmy już w domu u chłopaków poszłam spakować żeczy. Zeszłam nadół chłopaki tylko siie pożegnali .........../ kolejna część jutro albo dzisia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz